Podrzuć czasem do kominka...
ministat liczniki.org
Kategorie: Wszystkie | EFEKTY DIETY | Jak chudnę i tyję | PRZEPISY DUKANA
RSS

Jak chudnę i tyję

wtorek, 22 kwietnia 2014

Witam tych którzy jeszcze tu zaglądają.

Pojawił się komentarz pod jednym z moich wpisów że wciąż ktoś chce czytać to co piszę i zagląda na mój blog z nadzieją że coś napisałam.

Moja dieta nie jest już najważniejsza,kilogramów mam więcej niż ostatnio.Okazało się że moja tarczyca nie pozwala mi utrzymać wagi...Moja waga skacze raz w dół raz w górę i tak w kółko.Obecnie czekam na wizytę u endokrynologa,może leki pomogą mi walczyć z tym wrednym tłuszczem.

Ale u mnie wiele się dzieje.Nadal pracuję,choć moje nogi odmawiają mi czasem posłuszeństwa,zwyrodnienie stawów daje znać o sobie.Ale to nie najważniejsze.

Najważniejsze jest to że 28 lutego zostałam babcią!!! Mój wnusio ma na imię Łukasz.

Niestety jeszcze nie byłam u wnusia,córka mieszka w Trójmieście,ja na Podlasiu...Daleko...Praca nie pozwala...Ale już 2 maja będą chrzciny maluszka,a ja mam urlop więc nareszcie przytulę moje słoneczko.

Już nie mogę się doczekać :) Nie wypuszczę z rąk Łukaszka :)

Oczywiście podzielę się z Wami wrażeniami z wizyty u córki,tym bardziej że razem z chrzcinami odbędzie się ślub córki,więc i wesele będzie :)

 

A na podwórku wiosna,wszystko zaczyna się zielenić,drzewa owocowe kwitną,kwiaty kolorowym dywanem pokryły trawnik,piękna pora roku.

Po świętach jestem rozleniwiona,nie chce mi się wracać do pracy :) Ale myśl że tylko cztery dni pracy i czeka mnie wyjazd do Trójmiasta dodaje mi skrzydeł :)

Pozdrawiam wszystkich wciąż tu zaglądających :)

Obiecuję że będę tu zaglądać i pisać co u mnie słychać.

Buziaki.