Podrzuć czasem do kominka...
ministat liczniki.org
Kategorie: Wszystkie | EFEKTY DIETY | Jak chudnę i tyję | PRZEPISY DUKANA
RSS

Jak chudnę i tyję

wtorek, 08 listopada 2016

Hej hej :)

Kolejne kilogramy za mną.Od operacji na minusie 31 kg.Pomalutku leci w dół.
Zrobiłam sobie dzień przymierzania ubrań.W mojej szafie jest sporo ciuszków z chudszych lat i moją motywacją jest wciśnięcie się w nie i wyglądanie w nich jak człowiek :) Większość z nich już pasuje,a część jest jeszcze za ciasna,ale już niedługo...
Najgorszy jest chyba brak kurtki na zimę.W mojej starej kurtce wyglądam jak w worku,a w kurtce którą kupiłam jak schudłam na Dukanie niestety jeszcze się nie dopinam.Szkoda mi kupować nową kurtkę,bo wiem że za chwilę będzie za szeroka,tak jak jeansy które kupiłam jakieś dwa miesiące temu...Już spadają z tyłka i bez paska się nie obędzie.Kurtkę kupię dopiero na następną zimę.Mam płaszczyk,trochę mało modny :) ale pasuje więc jakoś przetrwam tą zimę :)
Do setki jeszcze trochę,jak dobiję do dwu cyfrówki to zdradzę w końcu ile przytyłam po Dukanie,ile kilogramów przybyło z efektem jojo.A było tego baaaaaardzo dużo...

Na Podlasiu zima,mrozik daje się we znaki kierowcom,bo rano trzeba drapać szyby i odpalać auta żeby szyby odmrozić.Nie lubię zimy...Chcę już ciepełka,chcę jeździć na rowerze,kąpać się w jeziorze i wygrzewać się na słoneczku...Tęsknię za latem.

Za tydzień przyjedzie do nas córka Karolina z Łukaszkiem,moim kochanym wnusiem,już nie możemy się doczekać.Oczywiście będą zdjęcia z tej wizyty.Łukaszek już duży i taki kochany...A na razie zdjęcie Łukaszka pomagającego prababci w kuchni

Pozdrawiam czytających.
Śliweczka