Podrzuć czasem do kominka...
ministat liczniki.org
Blog > Komentarze do wpisu

Co słychać u Śliweczki?

Cześć :)

Jestem.Żyję.
Nie wiem od czego zacząć...
Może na początek o Dukanie.Dieta najlepsza jaką znam,jaką stosowałam.Pozwoliła mi bardzo schudnąć.Niestety,efekt jojo dopadł i mnie.Nie radzę sobie z utrzymaniem wagi.Zaczynałam dietę już kilka razy,chudłam 12,16,20 kg i niestety kilogramy wracają...

Dukan zniszczył mi zdrowie...No może nie sam Dukan bo tu nie było problemów,ale wracające z zawrotną prędkością kilogramy zniszczyły mi stawy i kręgosłup.Moje stawy skokowe i kolanowe są w tragicznym stanie.Co chwilę dopadają mnie zapalenia stawów,ponieważ brak chrząstki stawowej wywołuje tarcie kości o kość.
Rezonans magnetyczny mojego kręgosłupa wykazał wielopoziomową dyskopatię,w każdym kręgu lędźwiowym i szyjnym coś się dzieje.Nie mogę spać,bolą mnie ręce i nogi,od pośladka aż do stopy.Nie mam siły w rękach,występują drętwienia i chwilami nie mogę utrzymać kubka z kawą...

Musi pani schudnąć - słyszę od lekarzy,tylko nikt nie mówił jak to zrobić.No jak to zrobić to ja wiem tylko jak utrzymać wagę? Nie mogę ćwiczyć bo chory kręgosłup,nawet chodzenie z kijkami odpada bo chore stawy na to nie pozwalają...

Znalazła się jedna dobra duszyczka w tym świecie medycznym,moja doktor rodzinna.Zaproponowała mi operację bariatryczną czyli operację zmniejszenia żołądka.Dała skierowanie do chirurga i bo mój wskaźnik masy ciała czyli BMI kwalifikuje mnie do takiej operacji.

Byłam w sierpniu na konsultacji u chirurga w Białymstoku u wspaniałego lekarza,docenta Myśliwca.Zakwalifikował mnie na operację metodą gastic bypass,dał skierowania na badania - usg żył kończyn dolnych,usg brzucha i gastroskopię.Badania zrobiłam,usg mam w porządku,a gastroskopia wykazała bakterię helicobacter pylori w moim żołądku.Leczyłam przez dwa tygodnie te bakterie dwoma antybiotykami naraz.Robiłam kontrolne badanie kału,uf,jest czysto :)

Na kolejnej wizycie u chirurga dostałam kolejne skierowania - spirometria i kardiolog.Spirometria zrobiona,jest ok,a kardiolog dopiero na kwiecień.Ale mi się nie spieszy, ponieważ termin operacji mam na 12 lipca.Nie mogę się doczekać,choć strasznie się boję.To poważna operacja,ale jeśli nie operacja to czeka mnie wózek inwalidzki...Sama nie dam rady zgubić tych kilogramów.Po operacji samo sie nie chudnie,to ciężka praca i dużo wyrzeczeń żeby nie zaprzepaścić efektów operacji.

Operacje bariatryczne mają dużo przeciwników,ludzie na różnych forach wyśmiewają osoby po operacji od leni ,od wstrętnych grubasów którym się nie chce wziąć za siebie.Z racji tego że operacje są wykonywane na nfz ludzie piszą że grubasy operują się za ich pieniądze...Ja też płacę składki więc korzystam jeśli mogę.I zapewniam że operacja to nie jest pójście na łatwiznę,to walka o zdrowie i życie...

Na razie stosuję dietę Dukana żeby schudnąć troszkę do operacji,ale jem warzywa i owoce.

A co poza tym u mnie? 
W sobotę córka Klaudia ma studniówkę,Mateusz zaczyna kurs na prawo jazdy,a najmłodsza Julia wczoraj obchodziła 16 urodziny :)

Mój wnusio rośnie jak na drożdżach :) 28 lutego skończy dwa latka.Jest kochany :) Był u nas latem,szkoda że tak rzadko go widuję...


 
 


A teraz wygląda tak 



Mam też nowego mieszkańca,kota Antka :)





To tyle na dzisiaj...Może będziecie chcieli wiedzieć co dalej będzie się działo w moim życiu to zaglądajcie.Obiecuję że będę się odzywać :)

Pozdrawiam czytających.

Śliweczka  

piątek, 22 stycznia 2016, protalinka
Wasza Śliweczka

Polecane wpisy

  • To już prawie pół roku...

    Oj długo mnie tu nie było... To były piękne chwile.Córka Karolina i Łukaszek - mój wnusio zajęli mi cały wolny czas.Po kilku dniach dojechał do nas zięć Grzegor

  • 31 kg na minusie

    Hej hej :) Kolejne kilogramy za mną.Od operacji na minusie 31 kg.Pomalutku leci w dół. Zrobiłam sobie dzień przymierzania ubrań.W mojej szafie jest sporo ciuszk

  • 15 tygodni po operacji

    Witajcie. Piętnaście tygodni po operacji,na minusie 28 kg.Jest pięknie...Nogi nie bolą,kręgosłup czasem wariuje,ale to już nie jest ten sam ból co przed operacj

Komentarze
2016/01/22 14:17:01
Obawiam się, że to Dukan niszczy Ci stawy - kwas moczowy!
-
Gość: protalinka, *.cdma.centertel.pl
2016/01/22 14:51:23
To nie dukan,wszystkie badania mam ok,a wierz mi,przebadana jestem dokładnie,to na pewno zwyrodnienia stawów spowodowane szybkim tyciem.
-
Gość: Śliweczka, *.cdma.centertel.pl
2016/01/22 14:53:30
Zapomniałam się podpisać w komentarzu wyżej :-)
-
Gość: Luśka, *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2016/02/04 13:38:17
Witaj Śliweczko. Dawno Cię nie było a ja zaglądałam czasami. Tak jak u wielu osób dukających efekt jojo zawitał i do mnie. Pięć lat temu schudłam 15 kg, ocaliłam swoje małżeństwo ( mąż nie lubi grubasów) ale teraz waże tyle co przed schudnięciem. Nie poddaję się i Tobie też radzę. Współczuję Ci bo wiem jak trudno zrzucić te kilogramy, a jeszcze jak zdrowie szwankuje to już katastrofa.U Ciebie stawy a u mnie cukrzyca i przepuklina 3 razy operowana i kolejna mnie czeka. Ja zaczęłam dietę niskowęglowodanową, jest podoba do dukanowskiej ale więcej tłuszczu i warzywa do każdego posiłku białkowego w małych ilościach. Skutkuje i nie ma skutków ubocznych. Pozdrawiam i trzymam kciuki. Nie załamuj się.
-
2016/02/07 16:26:53
Dziękuję Luśka.
Mój mąż nie lubi chudzielców,ciągle mi powtarza że żeby nie zdrowie to nie pozwolił by mi na operację.Boi się żebym za dużo nie schudła bo mu zniknę :-) Nie znam osoby po Dukanie która utrzymała by wagę.To trochę smutne,bo tyle walki i wyrzeczeń poszło na marne.
Trzymam kciuki za Twoje odchudzanie,oby tym razem się udało.
Pozdrawiam i dziękuję że jeszcze ktoś chce czytać to co piszę.
-
2016/03/15 20:24:01
Hej ja tez wlasnie postanowilam kontynuowac mojego bloga...Pozdrawiam serdecznie...