Podrzuć czasem do kominka...
ministat liczniki.org
Blog > Komentarze do wpisu

Nie wiedziałam że wciąż mnie czytacie...

Witam tych którzy jeszcze tu zaglądają.

Pojawił się komentarz pod jednym z moich wpisów że wciąż ktoś chce czytać to co piszę i zagląda na mój blog z nadzieją że coś napisałam.

Moja dieta nie jest już najważniejsza,kilogramów mam więcej niż ostatnio.Okazało się że moja tarczyca nie pozwala mi utrzymać wagi...Moja waga skacze raz w dół raz w górę i tak w kółko.Obecnie czekam na wizytę u endokrynologa,może leki pomogą mi walczyć z tym wrednym tłuszczem.

Ale u mnie wiele się dzieje.Nadal pracuję,choć moje nogi odmawiają mi czasem posłuszeństwa,zwyrodnienie stawów daje znać o sobie.Ale to nie najważniejsze.

Najważniejsze jest to że 28 lutego zostałam babcią!!! Mój wnusio ma na imię Łukasz.

Niestety jeszcze nie byłam u wnusia,córka mieszka w Trójmieście,ja na Podlasiu...Daleko...Praca nie pozwala...Ale już 2 maja będą chrzciny maluszka,a ja mam urlop więc nareszcie przytulę moje słoneczko.

Już nie mogę się doczekać :) Nie wypuszczę z rąk Łukaszka :)

Oczywiście podzielę się z Wami wrażeniami z wizyty u córki,tym bardziej że razem z chrzcinami odbędzie się ślub córki,więc i wesele będzie :)

 

A na podwórku wiosna,wszystko zaczyna się zielenić,drzewa owocowe kwitną,kwiaty kolorowym dywanem pokryły trawnik,piękna pora roku.

Po świętach jestem rozleniwiona,nie chce mi się wracać do pracy :) Ale myśl że tylko cztery dni pracy i czeka mnie wyjazd do Trójmiasta dodaje mi skrzydeł :)

Pozdrawiam wszystkich wciąż tu zaglądających :)

Obiecuję że będę tu zaglądać i pisać co u mnie słychać.

Buziaki.

wtorek, 22 kwietnia 2014, protalinka
Wasza Śliweczka

Polecane wpisy

  • To już prawie pół roku...

    Oj długo mnie tu nie było... To były piękne chwile.Córka Karolina i Łukaszek - mój wnusio zajęli mi cały wolny czas.Po kilku dniach dojechał do nas zięć Grzegor

  • 31 kg na minusie

    Hej hej :) Kolejne kilogramy za mną.Od operacji na minusie 31 kg.Pomalutku leci w dół. Zrobiłam sobie dzień przymierzania ubrań.W mojej szafie jest sporo ciuszk

  • 15 tygodni po operacji

    Witajcie. Piętnaście tygodni po operacji,na minusie 28 kg.Jest pięknie...Nogi nie bolą,kręgosłup czasem wariuje,ale to już nie jest ten sam ból co przed operacj

Komentarze
Gość: dana, *.internetdsl.tpnet.pl
2014/04/23 10:04:58
No nareszcie się odezwałaś po tak długim czasie , bo ponat rocznym.
To że nie jestes na diecie , to nie znaczy że nie interesuje nas co u Ciebie słychać i u Twojej rodziny. Gratuluję zostania babcią. Szkoda , że młodzi mieszkaja daleko ale na urloy i wolne napewno będą przyjeżdżać na piękne Podlasie.
Pisz nadal co w pracy, co u dzieci i zwierzątek, a nawet wstawiaj przepisy nie koniecznie dukanowe.
Pozdrawiam
-
2014/04/23 11:28:14
Wnuczęta dla babć to duma i radość więc nie ma co się przejmować "tłuszczykiem":) Pozdrawiam!
-
Gość: OlaB, 176.114.239.*
2014/04/28 21:37:43
Śliweczko, oczywiście, że zaglądam, mam ogromny sentyment do Ciebie i Twojego bloga. Serdeczne gratulacje BABCIU?? No, na babcię to Ty nie wyglądasz ;o)
Bardzo się cieszę, że się odezwałaś. jeszcze raz serdeczne gratulacje
A waga jak to waga - oszukuje nas ;o))))