Podrzuć czasem do kominka...
ministat liczniki.org
Blog > Komentarze do wpisu

DIETUJĘ...

Witajcie moje dobre duszki!

Miło wiedzieć że w tej walce nie jestem sama,dziękuję za słowa wsparcia i resztę miłych komentarzy.
Dzisiaj pierwszy raz po zwolnieniu lekarskim idę do pracy,mam nocną zmianę.Troszkę odzwyczaiłam się od pracy :)Znowu było w domu wysprzątane,wyprane i ugotowane,a kiedy pracuję to na nic nie wystarcza mi czasu.Nie wiem jak będzie z pisaniem bloga,ale mam nadzieję że znajdę czas żeby od czasu do czasu się odezwać.

Moja waga spada choć pomalutku,zgubiłam już 4 kg i bardzo się z tego cieszę.

Nasze Podlasie zasypane śniegiem,dzieci się cieszą bo zaraz ferie :) A dla kierowców to udręka bo drogi śliskie,chlapa...Ale i tak zima w tym roku łaskawa.Ja strasznie nie lubię zimy,mrozów i śniegu dlatego taka zima mnie cieszy,choć czasem przydałoby się troszkę mrozu to może te choróbska wstrętne nie tak by atakowały nasze gardła.

Kurcze,wiecie że mam problem z jedzeniem warzyw? Nie mam na nie ochoty,a wiem że muszę je jeść w dniach warzywnych.Zmuszam się do połknięcia jakiegoś warzywa,nie brak mi ich wcale,mogłabym wciąż być na samych białkach.

W sobotę moja najmłodsza córcia Julka skończy 12 lat (ale ten czas leci,moja maleńka Julcia ma już 12 lat!),muszę zrobić jej jakiś torcik,tylko ciekawe jak ja mu się oprę...

No i w sobotę jest Dzień Babci.Ja jeszcze babcią nie jestem :) Ale moje dzieci muszą babcię odwiedzić.

To tyle na dzisiaj.
Pozdrawiam,trzymajcie się cieplutko.
pa,pa

wtorek, 17 stycznia 2012, protalinka
Wasza Śliweczka

Polecane wpisy

  • To już prawie pół roku...

    Oj długo mnie tu nie było... To były piękne chwile.Córka Karolina i Łukaszek - mój wnusio zajęli mi cały wolny czas.Po kilku dniach dojechał do nas zięć Grzegor

  • 31 kg na minusie

    Hej hej :) Kolejne kilogramy za mną.Od operacji na minusie 31 kg.Pomalutku leci w dół. Zrobiłam sobie dzień przymierzania ubrań.W mojej szafie jest sporo ciuszk

  • 15 tygodni po operacji

    Witajcie. Piętnaście tygodni po operacji,na minusie 28 kg.Jest pięknie...Nogi nie bolą,kręgosłup czasem wariuje,ale to już nie jest ten sam ból co przed operacj

Komentarze
2012/01/17 13:49:51
Witaj Śliweczko.
Gratuluję spadku wagi i powrotu do pracy.
Moja waga stoi... bo podżeram(wstyd!!) Nie mam siły wrócić do reżimu a bardzo tego potrzebuję... Moje ciało zaczyna się buntować, boli, puchnie mimo sporej ilości płynów, no i znów nie mam co na siebie włożyć :-(
Buziaki dala Julci! Niech zdrowa rośnie.

PS: Śniegu to wam zajzdraszczam jak nie wien co!
-
Gość: mirka, *.elblag.vectranet.pl
2012/01/18 09:49:49
Witaj Śliweczko. Korzystałam z Twoich przepisów i bardzo mi brakowało nowych wpisów. Skoro już jesteś, to zaczynam dietę od nowa ;( - dzisiaj. Znowu muszę zgubić "kilka" kg, ale wiem, że będzie trudno. Czy wytrzymam? Skoro Ty znowu zaczęłaś i tracisz te niepotrzebne kg, to może mnie się też uda. Życzę Ci dużo zdrowia i wytrwałości (czego i sobie życzę :)))
-
Gość: , *.play-internet.pl
2012/01/21 09:28:33
Tak się cieszę, śliweczko, że wróciłaś ;)
-
2012/01/22 20:25:54
Sliweczko, cudnie, ze wrocilas. ja mialam obsuwe glownie grudniowa z okazji pracy, teraz zaluje straconego czasu, ale na szczescie dukan dzilaa po przerwie tak jak przed. wiec lecimy do przodu. dzisiaj macham twoje kurczaki w ciescie sezamowym.

Ja, tak jak ty, warzyw niekoniecznie musze jesc. znaczy warzywa smazone, jako czesc curry, albo papryki do zrobienia papryki faszerowanej albo kapusty do golabkow - bardzo chetnie. ale zeby dla przyjemnosci zjesc salatke jakas albo tesknic za pomidorami - absolutnie nie. podobnie z owocami. spokojnie wystarczaja mi rozno"smakowe" serniczki do tego. w zasadzie, moglabym dukanic do konca zycia, tylko ze to drogo, bez zapychaczy ryzowych/makaronowych.
-
2012/01/23 06:38:08
Cześć Śliweczko!!!
Może mnie jeszcze pamiętasz z czasu starego forum..
Jestem pełna podziwu, że Ty ciągle bez przerwy dietujesz!
Ja postanowiłam znowu zacząć z nowymi siłami.. Przynajmniej teraz
mam świadomość co i jak powinnam robić, więc dzisiaj bez stresu
zaczynam pierwszy dzień.
Pozdrawiam Cię serdecznie i Twoich gości z bloga.
-
Gość: ali, *.dynamic.chello.pl
2012/01/26 01:02:29
Schudła, sporo od czerwca do wcczasów,czyli sierpnia,.Na wczasach wiadomo, pokusom nie dało się oprzeć tym bardziej,że pichciłam dla 8 osób i dupka dała znać ze zdwojoną siłą.Teraz nie mogę się przemóc,chociaż odraniczam żarcie bardzo mi trudno wrócić do diety Dukana:)) Trzymam kciuki za wytrwałe D..:))
-
Gość: ewa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/26 23:04:21
:)))